frame
zarejestruj
Miodny.PL Logo























Nie masz uprawnień redakcyjnych!
artykul
Data: 2007-08-05, autor: Boon, dotyczy: Wszystkie

Chcesz być dziennikarzem?

Często, surfując po necie, można natknąć się na fanowskie strony poświęcone konsolom lub, np. pewnym seriom gier. Niektóre ze stron trzymają całkiem przyzwoity poziom ale znakomita większość aspirując do miana profesjonalnych stron internetowych o tematyce konsolowej zapomina o najważniejszej części swojego projektu. O czytelnikach. Ludzie piszący "artykuły", mający czelność nazywać siebie redaktorami lub nawet, o zgrozo, dziennikarzami konsolowymi nie wiedzą lub nie dopuszczają do siebie myśli, że mało kto z ich znajomych tak właśnie o nich powie. Niski poziom artykułów, wiele błędów w tychże tekstach, rzadkie aktualizacje, newsy dodawane z dużym opóźnieniem, żenujący poziom tłumaczeń tekstów zachodnich serwisów. Wszystko to składa się na niskie oceny takich "aspiracyjnych" stron.
Żeby być dziennikarzem wogóle, nie wystarczy tylko pasja, chęć i dostęp do internetu. Oczywiście, jest to bardzo pomocne ale ważniejsze są umiejętności, którymi powinien dysponować kandydat na redaktora. Nie chodzi mi nawet o fakt ukończenia odpowiednich studiów co, jak wiadomo, wymaga sporo nauki i samozaparcia bo nawet odpowiedni dokument nie gwarantuje, że będziesz potrafił pisać interesujące artykuły albo przeprowadzać ciekawe wywiady. Studia tylko przygotują cię do tego w sposób podstawowy, dowiesz się jak najlepiej pisać, czego unikać, o co pytać. Nie dadzą Ci jednak absolutnie nic w kwestii tego, jak piszesz. To zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Styl pisania to indywidualna sprawa każdego człowieka; kształtuje się już w szkole podstawowej, kiedy nauczycielka uczy Cię stawiać pierwsze koślawe literki.
Jeżeli w gimnazjum i liceum Twoim najbardziej znienawidzonym przedmiotem w szkole był język polski, a na tymże przedmiocie najmniej pałałeś sympatią do wypracowań to, szczerze radzę, przemyśl swoje postanowienie zostania dziennikarzem. Jeśli zawsze byłeś przekonany, że Twoja polonistka postawiła sobie za punkt honoru zdyskredytowanie Ciebie jako "pisarza", a nudne wypracowania, za które zawsze otrzymywałeś niskie noty to wynik jej nienawiści do Ciebie, to już Sam powinieneś wyciągnąć odpowiednie wnioski, co do Twojej przyszłości w tej branży.
Mój felieton nie ma na celu zniechęcenie Cię, Drogi Czytelniku, do tego ważnego i bardzo odpowiedzialnego zawodu . Chcę tylko, abyś zwrócił uwagę na to, że nie każdy ma predyspozycje do wypełniania tej misji. Chcę, abyś zrozumiał, że zawód dziennikarza to nie tylko zaszczyty, sława, pieniądze i truskawki z szampanem. Wręcz przeciwnie- rzadko kiedy z tym zawodem wiążą się duże pieniądze i zaszczyty (chyba, że ktoś myli zawód dziennikarza z prezenterem telewizyjnym). Najczęściej jednak są to ciężka praca, pisanie tekstów po nocach, uciążliwe (często wielotygodniowe) starania o wywiad. Ilu z was, pseudo-redaktorzy, jest przygotowanych na pracę przez całą dobę, czasem w dziwnych warunkach, wyjazdy na targi na drugim końcu świata o czwartej nad ranem poprzedzone telefonem od naczelnego, mniej więcej na około 15 minut przed wyjazdem? Zawód dziennikarza jest pod tym względem całkiem podobny do lekarza.
Pewnie zdecydowanych jest wielu ale tu, między dziennikarzami, także panuje prawo dżungli- przetrwa tylko najsilniejszy, najlepiej przystosowany.
Przyszli Dziennikarze Konsolowi!
Pamiętajcie, że nie zawsze dostaniecie do zrecenzowania grę swoich marzeń. Czasem będziecie zmuszeni ukończyć "crapowaty gniot wszechczasów" i rzetelnie przedstawić jego plusy i minusy. Nawet jeżeli tekst ma się składać z samych minusów... albo jeżeli będzie to gra ze znienawidzonej serii to i tak musisz się zdobyć na maksimum obiektywizmu.
Skoro już mowa o rzetelności... Zawód dziennikarza jest podobny do lekarza pod jeszcze jednym względem. Dziennikarze (także konsolowi) również otrzymują propozycje łapówkowe. Jeżeli więc pewnego dnia zgłosi się do Ciebie przedstawiciel KONAMI i wręczając kluczyki do nowego Porsche poprosi o przychylną recenzję nowego Metal Gear Solid, grzecznie, aczkolwiek stanowczo odmów. Ewentualnie przyjmij prezent ale recenzję napisz absolutnie obiektywnie. Bo w końcu przecież nie pójdą na policję :D
I tym pozytywnym akcentem kończę nasze spotkanie. Wiem, że temat jeszcze nie jest wyczerpany, toteż oczekujcie dalszego ciągu w najbliższym czasie... kilku miesięcy.
Autor:

Boon


 




Pora na Wasze komentarze:


||

Witaj niezarejestrowany, możesz dodać swój komentarz, jednak ten będzie widoczny po akceptacji przez moderatora. Zaloguj się aby dodać komentarz bez czekania:



Nick:

||


Tylko zarejestrowani użytkownicy mają odblokowane wszystkie funkcje serwisu (w zależności od poziomu).

Zachęcamy do rejestracji, zalogowania lub przypominacza hasła. Osoby zalogowane są premiowane m.in. brakiem wyświetlania reklam w serwisie i gwarantujemy brak spamu na poczcie.

Uwaga: Mimo, ze nie jestes zarejestrowany to mamy system potrafiacy zlokalizowac autora kazdego komentarza. Zanim cos napiszesz zastanów sie DWA RAZY! Komentarze niezarejestrowanych publikowane sa po zatwierdzeniu przez moderatora.




Współpracujemy z:


Get Adobe Flash player
GamersGate IQ Publishing Nintendo City-Interactive Techland Cenega PlaySpot
Nasz serwis wciąż ewoluuje, cały czas szukamy miejsca w internecie, które nie wypełniają inne serwisy. Na początek próbujemy otworzyć się i zjednoczyć z naszym serwisem inne strony tematyczne. Jeżeli jesteś w redakcji dobrego ale niezbyt popularnego serwisu - skorzystaj z naszego darmowego programu promocji takich serwisów! Szczegóły dostaniesz po rejestracji i wysłaniu wniosku o Współpracę za pomocą tego formularza